Plomby amalgamatowe są od dziesięcioleci obecne w stomatologii. Aktualnie coraz częściej budzą jednak pewne wątpliwości. Pacjenci zastanawiają się, czy ich dalsze stosowanie jest bezpieczne dla zdrowia. W dobie wielu nowoczesnych materiałów stomatologicznych coraz więcej osób rozważa wymianę tego uzupełnienia. Czy słusznie?
Krótka historia plomb amalgamatowych
Historia plomb amalgamatowych sięga pierwszej połowy XIX wieku. Pierwsze wzmianki o zastosowaniu stopu rtęci z metalami w celu wypełniania ubytków pojawiły się około 1826 roku we Francji. W następnych dekadach amalgamat zdobywał uznanie w Europie i Stanach Zjednoczonych, głównie ze względu na swoją żywotność i łatwość aplikacji. Największy rozkwit tego rodzaju wypełnień przypadł na drugą połowę XX wieku. Wówczas były one powszechnie stosowane w gabinetach dentystycznych. Przez długi czas uchodziły za materiał bardzo jakościowy, zwłaszcza w przypadku wypełnień zębów trzonowych i przedtrzonowych.
Z czasem zaczęto dostrzegać liczne zagrożenia związane z obecnością rtęci, czyli głównego składnika amalgamatu. Wraz z rozwojem nauki podejście do tych wypełnień zaczęło się zmieniać. W wielu krajach wprowadzono ograniczenia dotyczące stosowania amalgamatu. Dotyczyły one szczególnie dzieci i osób z chorobami nerek. Technologia także zrobiła krok naprzód. Na rynku pojawiły się nowoczesne materiały kompozytowe i ceramiczne, które stały się alternatywą dla amalgamatu. Aktualnie amalgamat jest stosowany coraz rzadziej, a temat jego bezpieczeństwa budzi pewne kontrowersje.
Czym są plomby amalgamatowe?
Plomba amalgamatowa to klasyczne wypełnienie stomatologiczne zrobione z mieszanki metali. W skład plomb amalgamatowych wchodzą:
- Rtęć (ok. 50%) – odpowiada za plastyczność materiału. Umożliwia jego łatwe uformowanie i dopasowanie do kształtu ubytku.
- Srebro (ok. 22–32%) – zwiększa trwałość i polepsza właściwości antybakteryjne materiału.
- Cyna (ok. 14%) – poprawia wiązanie, niweluje kruchość plomby.
- Miedź (do 8%) – zwiększa odporność na korozję.
- Cynk (śladowe ilości) – działa jako stabilizator. Obecnie jego obecność w amalgamatach jest mocno ograniczana.
Starsze wersje plomb amalgamatowych zawierały spore ilości rtęci oraz mniej zaawansowaną technologię przygotowania proszku metalicznego. Skutkowało to większym ryzykiem mikro przecieków. Nowoczesne amalgamaty są nieco bezpieczniejsze. Zawierają bowiem mniej rtęci i są względnie odporne na korozję.
Plomby amalgamatowe zakładane są w podobny sposób do nowoczesnych wypełnień. Zazwyczaj wygląda to w następujący sposób:
- Usunięcie próchnicy – stomatolog starannie oczyszcza ząb z tkanek objętych próchnicą.
- Przygotowanie ubytku – wymaga przeważnie stworzenia podcięć mechanicznych, aby plomba trzymała się bez zarzutu.
- Wymieszanie materiału – amalgamat jest przygotowywany bezpośrednio przed aplikacją.
- Wypełnienie ubytku – stomatolog wprowadza masę do zęba, a następnie formuje ją odpowiednio do zgryzu pacjenta.
- Utwardzenie i wypolerowanie – masa w mgnieniu oka twardnieje, a lekarz wygładza powierzchnię wypełnienia.
Potencjalne zagrożenia związane z plombami amalgamatowymi
Plomby amalgamatowe mogą stanowić źródło długotrwałej ekspozycji na pary rtęci, które są uwalniane w wyniku naturalnego zużycia materiału. Proces ten zachodzi głównie w trakcie żucia, zgrzytania zębami, a także podczas spożywania gorących potraw. Pomimo że ilości emitowanego pierwiastka są zazwyczaj znikome, to przy wieloletnim kontakcie z kilkoma wypełnieniami mogą one kumulować się w organizmie. Rtęć w formie pary jest wchłaniana przez błony śluzowe jamy ustnej i drogi oddechowe, a następnie przedostaje się do krwiobiegu. Z czasem kumuluje się w narządach wewnętrznych, takich jak nerki, wątroba czy mózg. To z kolei może prowadzić do ich uszkodzenia.
Objawy mogące świadczyć o nadmiernym narażeniu na rtęć to chociażby przewlekłe zmęczenie czy bóle głowy. Często pojawiają się także zaburzenia snu czy metaliczny posmak w ustach. Choć nie są to symptomy jednoznacznie wskazujące na zatrucie rtęcią, to warto je skonsultować z lekarzem. Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku dzieci oraz kobiet w ciąży. U tych grup ryzyko związane z toksycznością rtęci jest znacznie wyższe. Wynika to z większej wrażliwości rozwijającego się organizmu i możliwości przenikania substancji toksycznych przez łożysko.
Wskazania do usunięcia plomby amalgamatowej
Decyzja o usunięciu plomby amalgamatowej musi być oparta na konkretnych przesłankach medycznych. Warto rozważyć taki zabieg, jeśli wypełnienie jest nieszczelne, uległo pęknięciu lub odkształceniu. Każdy z tych przypadków może prowadzić do dalszego rozwoju choroby zęba i obowiązku jego odbudowy. Usunięcie amalgamatu zaleca się również, gdy pacjent wykazuje objawy sugerujące nadwrażliwość na składniki metalu.
Proces usuwania starej plomby amalgamatowej powinien przebiegać w warunkach zapewniających maksymalne bezpieczeństwo pacjenta. W trakcie wiercenia i rozbijania materiału dochodzi do intensywnego uwalniania par rtęci. Oznacza to, że niezbędne jest zastosowanie odpowiednich procedur ochronnych. Ważne są m.in. izolacja pola zabiegowego, ssaki o dużej mocy czy efektywna wentylacja. Niewłaściwe usunięcie plomby może prowadzić do zwiększonego wchłaniania rtęci, co przyniesie poważne reperkusje zdrowotne. Z tego powodu tak istotne jest, aby zabieg przeprowadzał doświadczony lekarz w profesjonalnej klinice stomatologicznej.
Nowoczesne alternatywy dla wypełnień amalgamatowych
Współczesna stomatologia oferuje bezpieczne i estetyczne materiały, które zastępują tradycyjne plomby amalgamatowe. Są to rozwiązania, które eliminują ryzyko związane z obecnością rtęci. Najpopularniejsze alternatywy to:
- Wypełnienia kompozytowe – są wykonane z żywic syntetycznych wzmocnionych drobinami szkła. Fantastycznie imitują kolor zęba i pozwalają zachować naturalną estetykę uśmiechu. Nadają się do leczenia zarówno zębów przednich, jak i bocznych. Są bardzo żywotne, a ich aplikacja odbywa się bez użycia metali.
- Wypełnienia ceramiczne (inlay/onlay) – powstają z porcelany bądź materiałów ceramicznych. Są bardzo odporne na ścieranie i przebarwienia, a przy tym dobrze tolerowane przez tkanki jamy ustnej.
- Wypełnienia szklano-jonomerowe – stosowane są głównie u dzieci i w niewielkich ubytkach. Uwalniają fluor, co wspomaga ochronę przed próchnicą. Są nieco mniej estetyczne i trwałe niż kompozyty.
Wszystkie te materiały łączy brak metali ciężkich i toksycznych związków. Cechuje je również znacznie większa kompatybilność biologiczna oraz możliwość precyzyjnej rekonstrukcji zęba. W praktyce klinicznej oznacza to, że plomby amalgamatowe są coraz rzadziej stosowane.
Regulacje prawne i zalecenia dotyczące stosowania amalgamatu
Kwestia wypełnienia zęba amalgamatem jest regulowana na poziomie unijnym oraz krajowym. Aktualne przepisy i zalecenia obejmują przede wszystkim:
- Rozporządzenie UE 2017/852 – stanowczo zakazuje stosowania plomb amalgamatowych u dzieci poniżej 15. roku życia, kobiet w ciąży i karmiących piersią. Wyjątkiem są przypadki uzasadnione medycznie.
- Plany wycofania amalgamatu w UE – Komisja Europejska zaproponowała zakaz stosowania plomb amalgamatowych od 1 stycznia 2025 roku dla wszystkich pacjentów. Całkowite zakończenie produkcji i importu jest przewidziane do 2030 roku.
- Zalecenia WHO i krajowych towarzystw stomatologicznych – zachęcają do ograniczania użycia amalgamatu na rzecz nowoczesnych materiałów. Promowana jest polityka stopniowego wycofywania plomb zawierających rtęć.
Podsumowanie
Plomby amalgamatowe przez długi czas były standardem w leczeniu próchnicy. Obecnie coraz częściej zastępowane są jednak znacznie nowocześniejszymi i bezpieczniejszymi materiałami. Rosnąca świadomość zdrowotna i zmieniające się regulacje prawne skłaniają pacjentów do rozważenia ich wymiany. Choć mają pewne zalety, to wiążą się także z pewnymi wadami, które budzą wokół nich wiele wątpliwości.